Paralaksa tła

 Jak wyeliminować pestycydy z warzyw i owoców?

bluszcz na ogrodzeniu
Rośliny, które walczą ze smogiem i zanieczyszczeniami
Sierpień 20, 2018
Wino – kilka słów o niezwykłym trunku i jego wpływie na zdrowie
Sierpień 20, 2018
 

Choć pestycydy skutecznie walczą ze szkodnikami groźnymi dla upraw warzyw i owoców, mają również niekorzystny wpływ na nasze organizmy zaśmiecając je.

Co gorsza, ich obecność wcale nie staje się widoczna od razu. Dopiero po latach daje o sobie znać choćby wywołując choroby nowotworowe. Warto zatem zastanowić się nad sposobami skutecznego usuwania pestycydów z samych warzyw i owoców.

Czy jest się czego bać?

Mianem pestycydów określamy zarówno substancje naturalne, jak i estetyczne. Ich znakiem rozpoznawczym jest to, że poprzez silne działanie mogą eliminować nie tylko bakterie i wirusy, ale również grzyby i chwasty, które zagrażają uprawom.

Ich stosowanie nie tylko zwiększa plony, ale również przyczynia się do poprawy ich jakości, nie można jednak zapominać o tym, że pestycydy są silną trucizną także dla ludzi. Nawet dłuższy kontakt z nimi w czasie pracy i oprysków może wywołać skutki uboczne, te zaś, które są konsekwencją ich spożywania, są szczególnie groźne.

Badania przeprowadzone przez Europejską Federację Związków Pracowników Rolnych potwierdzają, że najczęściej mówiąc o negatywnych skutkach działania pestycydów musimy wspomnieć przede wszystkim o bólach głowy i brzucha, wymiotach oraz biegunkach. Należy jednak pamiętać, że ze skutkami tymi mamy do czynienia przede wszystkim w trakcie ich stosowania, przygotowywania oraz niszczenia. Co więcej, nawet jeśli poziom pestycydów nie jest wysoki, my jednak stale jesteśmy narażeni na kontakt z nimi, może to doprowadzić do utraty zdrowia o przewlekłym i stałym charakterze Tu wspomnieć należy przede wszystkim o rozregulowaniu pracy układu hormonalnego oraz o alergiach i problemach z płodnością.

Skala zagrożenia jest duża, potęguje ją przy tym to, że sami zazwyczaj nie jesteśmy świadomi tego, jak szkodliwe mogą być pestycydy. Nie potrafimy też powiązać z nimi dolegliwości, z którymi się zmagamy. Wynika to przede wszystkim z tego, że objawy niemal nigdy nie pojawiają się zaraz po kontakcie z pestycydami. Environmental Working Group – amerykański podmiot zajmujący się promocją ekologicznego trybu życia, co roku tworzy listę warzyw i owoców, w których pestycydów jest najmniej i najwięcej. W 2016 roku na czele tak zwanej „Brudnej 14” znajdowały się truskawki, jabłka, nektarynki oraz brzoskwinie, z ryzykiem należało się jednak liczyć również sięgając po seler naciowy, winogrona, czereśnie, szpinak, pomidory, czerwona paprykę, pomidorki koktajlowe, zielony ogórek, ostrą paprykę oraz jarmuż. Odpowiednikiem „Brudnej 14” jest „Czysta 15” – lista tych owoców i warzyw, które również zawierają pestycydy, te jednak pojawiają się na nich w stosunkowo niewielkich ilościach. Tu na pierwszy plan wysuwa się awokado, słodka kukurydza i ananas, bez większych obaw można jednak sięgać również po kapustę, mrożony groszek cukrowy, cebulę, szparagi, mango, papaję, kiwi, bakłażany, grejpfruty, melony oraz po kalafior.

Sztuka mycia owoców i warzyw

 

Niemal każdy z nas wie, że mycie owoców i warzyw chroni nas przed zarazkami.

Okazuje się jednak, że zwykłe mycie pod bieżącą wodą wcale nie musi załatwić sprawy.

Problem wiąże się przede wszystkim z tym, że bieżąca woda jest nieskuteczna w walce z pestycydami, ich skład jest bowiem opracowany tak, aby na powierzchni warzyw i owoców mogła się pojawić oleista powłoka, która nie byłaby zmywana w wyniku opadów atmosferycznych. Jeśli zatem zastanawiamy się nad tym, jak zminimalizować ryzyko kontaktu z pestycydami, w pierwszej kolejności powinniśmy sięgać po te warzywa i owoce, które pochodzą z upraw ekologicznych.

Jeśli kupujemy tradycyjne produkty, dobrym pomysłem może okazać się inwestycja w specjalne płyny do płukania warzyw, które są dziś dostępne w wielu sklepach. Niestety, choć radzą sobie one z wieloma szkodliwymi bakteriami, w przypadku większości szkodliwych pestycydów nie możemy mówić o az tak dużym szczęściu.

Nie oznacza to jednak, że stajemy przed problemem, z którym nie można się uporać, z pomocą przychodzi nam bowiem prostsza i dużo tańsza domowa metoda. W pierwszej kolejności należy przygotować więc kwaśny roztwór z jednego litra wody oraz połowy szklanki octu winnego lub jabłkowego oraz z trzema łyżkami kwasku cytrynowego. Owoce i warzywa należy w nim umieścić na co najmniej dwie minuty. Dzięki temu pozbędziemy się wielu bakterii, a tym samym będziemy mogli przystąpić do eliminowania pestycydów. Tu pomoże nam woda alkaiczna (3 łyżki sody oczyszczonej na litr wody), do której należy włożyć owoce i warzywa na kolejne dwie minuty. W czasie ich trwania woda zwykle zmienia wygląd stając się bardziej mętna i przyjmując żółtawy odcień. Kolejnym etapem jest opłukanie owoców i warzyw w czystej wodzie o naturalnym pH i wytarcie ich do sucha. Proces ten nie powinien zabrać nam więcej niż kilku minuta, a pozwala na cieszenie się smacznymi i zdrowymi owocami i warzywami.

Warto pamiętać, że podane przez nas informacje to prywatne poglądy i opinie, a tekstu nie pisał lekarz. Nie ma więc tu mowy zarówno o fachowej opinii, jak i poradzie medycznej, a tym samym nie powinny jej też zastępować.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *