Paralaksa tła

Szkielet, mięśnie i stawy w ciele człowieka

kobieta przecierająca zmęczone oczy podczas korzystania ze smartfona
Niezdrowe nawyki
Lipiec 23, 2018
bieganie biegacz droga zachód słońca natura sport
Zakwasy po bieganiu – kilka sposobów by odczuć ulgę!
Lipiec 30, 2018
 
Kolejne informacje, które napływają ze świata sportu oraz fizjoterapii stają się niezwykle przydatne jako podstawa do terapii potencjalnych stanów przeciążeniowych, profilaktyki oraz prewencji. Szczególnie głośno jest w ostatnich czasach o tkankach miękkich, łańcuchach mięśniowych oraz powięziach.
W tym krótkim tekście zapoznamy państwa z tym zagadnieniem i przybliżmy ich role w organizmie oraz to ile znaczą dla biegaczy.

Wiele zagadnień ze słownika fizjoterapeuty jest dla przeciętnego zjadacza chleba niezrozumiałe. Powięzi, łańcuchy mięśniowe, punkty spustowe czy ruchy funkcjonalne, to pojęcia, które nawet niejednemu amatorowi sportu kompletnie nic nie mówią. Nie ma w tym jednak nic gorszącego. Nasze ciało jest nie do końca jeszcze poznane i stanowi niezwykle skomplikowaną strukturę.


 

System połączony

Mówiąc o aparacie ruchu, myślimy w praktyce o układzie, w którego skład wchodzi szkielet oraz mięśnie. Tę wiedzę każdy z nas powinien wynieść z lekcji biologii w szkole podstawowej. Dotychczas mówiąc jednak o aparacie ruchu, nikt nie myślał o całej skomplikowanej tkance, która go otacza. Chodzi oczywiście o powieź.

Kiedy bowiem patrzymy na atlas anatomiczny człowieka, to mamy wrażenie, że każdy mięsień funkcjonuje w praktyce osobno i jest indywidualną strukturą w ciele człowieka. Tymczasem mięśnie otacza powięź, która tworzy z nim system mięśniowo-powięziowy, który działa nierozłącznie i tworzy tak zwane łańcuchy mięśniowe. Same mięśnie zatem nie działają osobno, ale każda aktywność jednego mięśnia, sprawia, że drugi też jest aktywowany. W skład tej skomplikowanej tkanki oprócz powięzi wchodzi jeszcze tkanka podskórna, więzadła, ścięgna, skóra i oczywiście same mięśnie. Sama powięź zespaja komórkę ze sobą i otacza ją. Daję nam podparcie i decyduje o postawie. Dodatkowo przewodzi sygnały układu nerwowego. Odgrywa także bardzo istotną rolę w wielu procesach przemiany oraz odżywiania tkanek.

Kiedy pojawia się problem?

Powieź, odpowiada zatem za wiele rzeczy. Jej konstrukcja sprawia też, że jeśli w danym punkcie pojawią się zwiększone obciążenia czy naciski, to siłą rzeczy musi się ono pojawić lub przynajmniej odbić na innych tkankach. To powoduje, że powięź odgrywa niezwykle ważną rolę w kontekście wzorca ruchu oraz reakcji na zwiększony nacisk mechaniczny. Cały nasz organizm stanowi jedność i jeśli jeden narząd będzie funkcjonował nieprawidłowo, to będzie to miało wpływ na wszystkie inne stawy oraz mięśnie.

 
 


Powiązania

Należy zatem stwierdzić, że każdy element naszego ciała jest zależny od ruch, a ten z kolei od elementów. Przykładowo mówiąc, każdy staw musi być w ruchu, żeby skutecznie rozprowadzać, a także odprowadzać płyny. Te bowiem odżywiają go i zapobiegają zużyciu stawu. Jeżeli staw jest nieruchomy choćby dlatego, że doznaliśmy w tym miejscu kontuzji, to zmniejsza się ilość płynu, który jest wytwarzany przez błonę maziową. Bez nacisku nie ma też odpowiedniego ukrwienia, co sprawia, że sama torebka stawowa, a także chrząstka wysycha. Mechanizm ten działa w obie strony. Kiedy w przypadku kontuzjowania danego stawu, musimy re definiować nasz wzorzec chodu, to zazwyczaj odbija się to na innym stawie. Odciążenie jednego, to bowiem większe obciążenie dla drugiego. W efekcie tego zmianom podlega także powięź. Jej nie przesuwalność lub też napięcie czy przyparcie będzie miało wpływ na możliwości ruchowe. Jednocześnie same złe wzorce biegania wpłyną na funkcjonowanie powięzi. Istotne jest zatem co wpływa, na co i gdzie jest pierwotna przyczyna problemu.

Napięcia i ból.

Samo miejsce, gdzie struktury są szczególnie napięte, nazywane jest punktem spustowym. Miejsce to wywołuje u nas poczucie silnego bólu, podczas naciskania. To efekt uwrażliwienia danego obszaru na bodźce podprogowe. Co zaskakujące także stres ma wpływ na funkcjonowanie powięzi. Jeśli odczuwamy wyjątkowo silny stres, to zwiększa się napięcie tkanek. Oznacza to, że u osób ekstrawertycznych, nadpobudliwych i impulsywnych częściej występuje powstawanie punktów spustowych.

 

Co zatem robić?

Aby zapobiegać tego typu wypadkom, należy przede wszystkim intensywnie rozciągać się przed samym bieganiem. Warto też stosować techniki postizometrycznej relaksacji oraz rolowania, które mają podobne właściwości co rozciąganie aktywne i statyczne. Musimy też poprawić samą technikę biegania wraz z uzupełnieniem w postaci terapii. Pamiętajmy, że niezwykle istotnym czynnikiem w trakcie biegu jest mocne centrum, które przyczyni się do zredukowania szansy pojawienia się schematów kompensacyjnych. Bowiem kiedy coś w naszym organizmie jest zbyt osłabione, to inne elementy muszą być z kolei zbytnio spięte. Efektem tego powstają stany przeciążeniowe oraz nierównowaga mięśniowa.

Musimy pamiętać, że trening funkcjonalny, to aktualnie najlepszy sposób zapewnienia pracy w łańcuchach mięśniowo-powięziowych. Inne formy treningowe takie jak cross fit, taśmy TRX czy ćwiczenia z odważnikami kulowymi mogą stanowić idealnie uzupełnienie, jeśli oczywiście są zastosowane właściwie i skupiają się na polepszeniu samej techniki biegu. Jeśli jednak mimo naszych starań, punkty spustowe powstały, to powinniśmy zastosować masaż rozcierający. To jedna z najskuteczniejszych i najbardziej znanych form leczenia. Zabieg ten wykonuje fizjoterapeuta lub doświadczony masażysta. Pamiętać jednak musimy, że masaż rozcierający winien być połączony z rozsądną terapią ruchową.

Komentarze są wyłączone.