Paralaksa tła

Trzy triki, które ułatwiają odchudzanie

kiszone ogórki w słoiku na tle zieleni
Zdrowie a kiszone warzywa – czyli dlaczego warto je jeść?
Sierpień 6, 2018
roboty i cyborgi - technologia
Maszyny już czyhają na nasze miejsca pracy – czy nadchodzi era robotów?
Sierpień 6, 2018
 

O skutecznym odchudzaniu nie powinno się mówić jako o wiedzy tajemnej, która jest dostępna jedynie dla wąskiego grona wybranych.

Nie każdy wierzy jednak w to, że może być ono nie tylko skuteczne, ale i komfortowe. Oczywiście, trudno zakładać, że odchudzanie nie będzie wymagało jakiegokolwiek wysiłku. Dzięki naszym trikom może okazać się ono jednak wygodniejsze, a jednocześnie bardziej skuteczne niż do tej pory.

Trik pierwszy – nakarmić wilka, ocalić owcę

Jeśli jakiś problem jest wspólny dla wszystkich odchudzających się osób, z pewnością takim mianem można określić uczucie głodu. Bardzo często to ono sprawia, że nasza silna wola zaczyna się chwiać, motywacja jest osłabiona, a nastrój ulega pogorszeniu.

„Wilczy głód” zyskał sobie bardzo trafną nazwę, nie można bowiem nie odnieść wrażenia, że ma on więcej wspólnego z instynktem typowym dla zwierząt niż z rozsądnym dążeniem do tego, aby organizm zyskał odpowiednie wartości odżywcze. Na szczęście, nawet jeśli nie pozbędziemy się uczucia głodu całkowicie, z pewnością będziemy je w stanie nieco oszukać.

Jeden z najskuteczniejszych sposobów polega na tym, aby na kwadrans przed wyznaczoną porą posiłku zdecydować się na wypicie szklanki niegazowanej wody mineralnej, co pozwoli na rozciągnięcie się nieco ścian żołądka. Skuteczne jest też dodawanie do posiłku natki pietruszki albo czosnku, a więc roślin, które są znane z tego, że wzmacniają uczucie sytości. Jeśli jemy dania tłuste albo słodkie, starajmy się, aby były one posypane otrębami pszennymi. W ich składzie znajduje się błonnik, który nie tylko wypełnia żołądek, ale również sprawia, że cukry i tłuszcze wolniej się wchłaniają. Przed posiłkiem dobrze jest też zjeść garść orzechów włoskich bogatych w spowalniające trawienie tłuszcze. Jeśli mamy świadomość tego, że nie będziemy w stanie zrezygnować ze słodyczy, starajmy się jeść je po posiłku. Gdy cukry trafiają do pustego żołądka, następuje ich błyskawiczne wchłanianie, pełen żołądek zaś rozciąga ten proces w czasie.

 

Trik drugi – najpierw nakarm oczy

Powiedzenie, że to oczy jedzą pierwsze nie jest wcale przesadzone.

Podświadomość wcale nie może być ignorowana, gdy myślimy o odchudzaniu, okazuje się bowiem, że może nam wymiernie pomagać w utracie zbędnych kilogramów. Oczywiście, warto pomyśleć o odpowiednim wykorzystaniu jej potencjału. Ciekawym krokiem może być choćby zmiana dotychczasowym dużych talerzy na takie, które są mniejsze i płytsze oraz zamienienie ciemnej zastawy stołowej na taką, która jest utrzymana w klasycznej, białej tonacji. Okazuje się, że na ciemnym tle wszystko wydaje się mniejsze, sami jemy więc więcej. Kiedy jemy, nie powinniśmy koncentrować się na żadnych dodatkowych czynnościach. Przyjmuje się przy tym, że im wolniej będziemy jeść, tym lepiej. Wolniejsze jedzenie to automatycznie staranniejsze przeżuwanie. Układ pokarmowy otrzymuje pokarm lepiej przygotowany do strawienia, a nasz mózg odbiera sygnały mówiące o tym, że jesteśmy coraz bliżsi zaspokojeniu głodu. Warto też zastanowić się nad tym, czy w naszym otoczeniu nie ma nadmiaru książek kucharskich, gazetek reklamowych i kolorowych opakowań z żywnością. Sygnały, jakie wysyłają one do naszego mózgu mogą być wyjątkowo niebezpieczne.

 

Trik trzeci – informuj o swojej aktywności związanej z jedzeniem

O skutecznym odchudzaniu możemy mówić przede wszystkim wówczas, gdy ustalamy sobie pewien plan działania, potem zaś trzymamy się go konsekwentnie.

Jeśli więc tylko my wiemy, jakie są nasze postępy i potknięcia, trudno, abyśmy byli prawdziwie zawstydzeni tymi drugiemu. To właśnie lęk przed zawstydzeniem najlepiej hamuje przed pokusami, każdy zaś lubi pochwały, więc cieszy się, gdy jego postępy są doceniane. Oczywiście, pochwały także dzielą się na te mniej i bardziej wartościowe, te drugie zaś cieszą szczególnie, gdy pochodzą od dietetyka. Nawet wiedząc, jak ma wyglądać dieta odchudzająca i na co zwracać uwagę podczas jej trwania, warto skonsultować się z profesjonalistą. Jeśli więc odwiedzamy lekarza raz w tygodniu, mamy pewność, że nasze postępy będą kontrolowane, a nam nie zabraknie motywacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *