Paralaksa tła

Wegańskie jedzenie – pomysły na zimę

mężczyzna trenujący ze skakanką o poranku
Trenuj w domu ze skakanką
Sierpień 17, 2018
wino oraz czosnek dla twojego zdrowia
Czosnek i czerwone wino – naturalny lek na wiele schorzeń
Sierpień 20, 2018
 

Wiosną czy latem naprawdę nie jest trudno być weganinem – przecież z każdego kąta sklepu spoglądają na nas liczne, świeże warzywa i owoce, zbierane często nieopodal.

 Są świeże, prosto z lasku, albo z ekologicznej uprawy. Jeśli należymy do tych szczęściarzy, którzy posiadają swój własny ogródek, możemy również raczyć się swoimi własnymi owocami i warzywami – prosto z własnej działki!

Kiedy jednak nadchodzi czas późnej jesieni i zimy, wiele osób załamuje ręce – i załamuje się również ich dieta. Wszystko za sprawą małego wyboru owoców, które w dodatku pokonują tysiące kilometrów, żeby do nas dotrzeć i po których widać (lub w smaku czuć), że taką drogę przebyły. Także i liczne warzywa są zupełnie inne w smaku – na przykład pomidory, które lecą do nas z ciepłych krajów mają zupełnie inny smak niż te, które zbieramy samodzielnie, w ciepłych miesiącach, we własnych ogródkach. Większość osób z niepokojem myśli o konieczności spożywania kapusty i ziemniaków, które może i są dobre, może i zapewniają uczucie sytości, ale na pewno nie wpływają pozytywnie na wagę. Wegańskie jedzenie w zimie nie musi jednak wcale być nudne! Postaramy się w artykule przekonać o tym wszystkich czytelników!

Najlepsze lokalne i świeże

 
Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że nasze organizmy są dostosowane do otoczenia, w którym żyjemy.

Podobnie jak osoba z Polski po dłuższym pobycie w kraju bardzo upalnym, o dwóch porach roku, czuje się źle, dziwnie, a jej organizm ulega rozregulowaniu, podobnie i nasze żołądki są przystosowane do czterech pór roku, w jakich dorastaliśmy – i w związku z tym warto korzystać za owej kapusty czy ziemniaków, selerów i marchewek. Nawet jeśli pozornie się nam wydaje, że to dieta bardzo uboga w witaminy i raczej obciążająca dla układu pokarmowego. Zyskujemy coś niezwykle ważnego – świeże warzywa! To lepsze niż zjedzenie owoców, które przez długi czas przebywały w chłodni, albo dojrzewały dopiero na pokładzie statku czy samolotu, który je do nas dostarczył. Na pewno tkwią w nich liczne składniki odżywcze, jednak nie tak liczne i nie tak wartościowe, jak rzeczy świeżych, lokalnych.

 

Liczne zalety lokalnych warzyw

Lokalne warzywa, które można kupić w zimnej części roku, posiadają wiele zalet.

Przede wszystkim są tańsze, ponieważ nie musiały pokonać szczególnie długiej drogi, żeby do nas dotrzeć. W przypadku na przykład bananów czy pomarańczy, w cenę wliczona jest również ta droga. A przecież przez tak długą podróż wartości odżywcze danego produktu i tak uległy pogorszeniu – po co więc przepłacać? Czy to oznacza, że w ogóle nie powinniśmy kupować owoców z odległych krain? Oczywiście, że nie! Przede wszystkim jednak powinniśmy się raczyć tym, czym nas obdarzyła nasza lokalna przyroda. A jest tego bardzo wiele – i wszystko bardzo zdrowe!

Wegańska dieta zimą

 
W trakcie chłodnych miesięcy możemy się raczyć licznymi warzywami, prosto z polskiej grządki.

To między innymi:

- ziemniaki
- marchewka
- seler
- pietruszka
- burak
- warzywa kapustne
- rzepa i brukiew
- por
- dynia.

Wszystkie te produkty są bardzo bogate w witaminy i minerały. Zawierają cenny błonnik, który pozwala nam uzyskać uczucie sytości, a także sprawia, że usprawnia się praca układu pokarmowego. Do tego dochodzi jeszcze odpowiednia ilość kalorii, co ma wyjątkowe znaczenie zwłaszcza jesienią i zimą. Nasze zapotrzebowanie kaloryczne w trakcie tych miesięcy rośnie – wszystko za sprawą chłodu, przed którym nasze organizmy muszą się odpowiednio zabezpieczyć.

Co jest do wyboru? Możemy przygotować puree z rzepy, sałatkę z jarmużu, barszcz czerwony, zupę-krem z marchewki z dodatkiem imbiru, zupę-krem z dyni z dodatkiem imbiru (znakomicie rozgrzewa). Można również przygotować wiele dań z ziemniaków – same w sobie nie są szczególnie tuczące, a jedynie tłuste dodatki do nich je takimi czynią. Oprócz warzyw, mamy przecież jeszcze sporo innych możliwości. Warto skupić się na kaszach, do których mamy w Polsce duży dostęp. Wartościowa jest również soczewica oraz rośliny strączkowe. Na przykład kotlety z czerwonej fasoli są naprawdę wyborne! Raczmy się również płatkami – czy to owsianymi, czy jęczmiennymi, czy na przykład ryżowymi. Wraz z mlekiem roślinnym będą idealnym śniadaniem, które zapewni siłę na długi czas! Jak widać, każdy weganin ma spory wybór nawet w trakcie chłodnych miesięcy - warto z tej możliwości skorzystać! To bardzo dobre dla naszego zdrowia - a więc organizm nam za to z pewnością podziękuje!

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *